Odwrócił się tylko na chwilę, ale to wystarczyło złodziejowi. Torba z zakupami zniknęła. Odzyskali ją policjanci.
Patrol został wezwany do sklepu Biedronka przy ulicy Kościuszki w Dębicy w sprawie nietypowej kradzieży. Zazwyczaj interwencje w sklepach dotyczą przestępstw, gdzie łupem padają towary, za które ktoś nie zapłacił. Tu było inaczej: złodziej nie zaryzykował kradzieży w sklepie. Według mężczyzny, który zgłosił, że padł ofiarą przestępstwa,do kradzieży doszło pod sklepem, zaraz po tym, jak z niego wyszedł. Postawił na ziemi torbę z zakupami za ok. 200 zł i tylko na chwilę sie odwrócił, a torba zniknęła. O sprawie natychmiast zawiadomił policje.
Po niedługim czasie funkcjonariusze patrolujący okolice dworca PKP natknęli się na mężczyznę odpowiadającego rysopisowi złodzieja i z torbą, która wyglądała tak, jak ta skradziona przed Biedronką.
- Łup udało się odzyskać w całości - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Sprawcą okazał się 46-latek z Dębicy. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze