Na karę bezwzględnego pozbawienia wolności został skazany Alan K. z Dębicy. Odpowiadał za kradzieże, jazdę mimo zakazu prowadzenia samochodu oraz zniszczenie mienia.
Na jeździe wbrew orzeczonemu zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych, 31-latek został przyłapany sześciokrotnie. Ale przed sądem stanął oskarżony także o kradzieże. Z materiału dowodowego wynika, że dopuścił się ich aż cztery razy. W sklepie z materiałami budowlanymi ukradł towar za 1169 zł. W jednej z drogerii w Dębicy pojawił się trzykrotnie. Wartość łupów to 6547 zł. Usłyszał także zarzut zniszczenia mienia o wartości 2 tys. zł.
- Rzucił kamieniem w samochód firmy ochroniarskiej - wyjaśnia prokurator rejonowy Jacek Żak.
I dodaje, że części z wymienionych czynów Alan K. dopuścił się w recydywie, bo był już karany za podobne przestępstwa.
Teraz dostał dwa lata więzienia i 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. W wyroku znalazł się zapis o obowiązku naprawienia wyrządzonych szkód.