Reklama

Żeby ci młodzi chłopcy nie musieli iść na wojnę - apelował ks. Ryszard Piasecki

Dziś w samo południe młodzież szkolna, przedstawiciele samorządów, służb mundurowych i organizacji kombatanckich spotkali się na Placu Mikołajkowów, by oddać hołd pomordowanym w Katyniu i ofiarom katastrofy smoleńskiej.

Zanim uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 i I Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy  ustawili znicze pod obeliskami upamiętniającymi ofiary zbrodni z 1940 roku, Zbigniew Drzymała przypomniał zgromadzonym historię sprzed 82 lat. Wspominał również Jana Mieczysława Bergera, wujka Krzysztofa Pendereckiego, który był jednym z zamordowanych przez NKWD.

Ważne przesłanie do polityków skierował ks. prałat Ryszard Piasecki, proboszcz parafii św. Jadwigi, który prowadził modlitwę za zmarłych. Nawoływał, by ci w obliczu wojny  w Ukrainie nie kierowali się interesem politycznym i nie szukali tego co ich dzieli, ale wykazali się solidarnością, współpracą i mówili jednym głosem.

Reklama

- Żeby ci młodzi chłopcy, którzy dziś tutaj stoją, nie musieli iść  na wojnę - mówił wskazując na uczniów dębickich szkół, jeszcze zanim delegacje złożyły kwiaty pod obeliskami i Memoriałem Smoleńskim.

Oprawę artystyczną uroczystości przygotowała Grupa Artystyczna Safo z Miejskiego Ośrodka Kultury.

Przeczytaj również: Nowe kino ma ruszyć w Dębicy jeszcze w tym roku

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama