Jeden w samochodzie i dwóch rowerzystów - trzech nietrzeźwych kierowców zatrzymała wczoraj policja na drogach powiatu.
Pierwszy wpadł mieszkaniec Korzeniowa. Policjanci zatrzymali go w Woli Żyrakowskiej o 17:10. 63-latek wydmuchał ponad 1,8 promila. Dostał mandat w wysokości 2,5 tys. zł.
- Policjanci odwieźli go do miejsca zamieszkania - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Kwadrans później w Wiewiórce do rutynowej kontroli patrol zatrzymał samochód BMW. Okazało się, że siedzący za kierownicą mieszkaniec Dąbia ma w organizmie 1,2 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, za prowadzenie samochodu po pijanemu mężczyzna stanie przed sądem. Może spodziewać się zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kar finansowych: grzywny i nawiązki na cele społeczne. Pieniądze pochodzące z tego źródła wpływają zwykle na konta organizacji wspierających osoby poszkodowane w wypadkach drogowych oraz rodziny ofiar.
Późnym wieczorem w Dębicy na ulicy Rzeszowskiej do kontroli zatrzymany został kolejny rowerzysta. Mundurowi mieli nosa, bo 20-letni dębiczanin wydmuchał 0,8 promila.
- W tym przypadku został skierowany wniosek do sądu o ukaranie rowerzysty - mówi Jacek Bator.
Mimo wysokich kar finansowych i ryzyka utraty prawa jazdy nietrzeźwi kierowcy regularnie trafiają do policyjnych statystyk. Każdego miesiąca policjanci zatrzymują co najmniej kilkanaście osób, które wsiadają za kierownicę po spożyciu alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze