Kot znaleziony przy ulicy Grunwaldzkiej w Dębicy służył za żywą tarczę strzelniczą. Sprawa trafi na policję, przewidziana jest nagroda za wskazanie sprawcy.
Patrząc na to udręczone zwierzę, trudno sobie wyobrazić, jak wiele cierpienia musiało znieść. Znaleziony na opuszczonej posesji rudy kociak został dosłownie skatowany przez zwyrodnialców. W jego ciele - również w kościach czaszki, tkwi kilkanaście śrutów.
- Ktoś go trzymał, inny strzelał. To prawie pewne. Śruty są w czaszce, nosie, pyszczku, wszędzie. Gałka oczna do usunięcia, wyciek krwisty z nosa, być może uszkodzona zatoka nosowa. Jesteśmy wstrząśnięci - mówi Irena Nowak, szefowa Fundacji Psi Azylek Zwierzęta w Potrzebie, która otoczyła kotka opieką.
Zaznacza, że zwierzak jest w ciężkim stanie, trwają poszukiwania chirurga, który zajmie się usunięciem śrutów z jego ciała.
Informacja o bestialskim znęcaniu nad zwierzęciem ukazała się na FB Psiego Azylku. Internauci są poruszeni i zszokowani.
- 1.000 zł za wskazanie sprawcy ode mnie! Może akurat ktoś coś widział! Nagłaśniajmy, bo za chwilę komuś może znudzić się strzelanie do kotów i wyznaczy sobie inne cele. Na ulicy Leśnej też widywano kotki po interwencji "człowieka". Dosyć tego!!! - napisała Katarzyna Książek.
Już teraz nagroda za wskazanie sprawcy wynosi 2 tys. zł. Miłośnicy zwierząt mają nadzieję, że finansowa motywacja pozwoli ująć zwyrodnialca.
Irena Nowak zapowiada, że jeszcze dziś sprawa zostanie zgłoszona na policje, organizacja będzie domagać się ścigania sprawcy znęcania nad kotem, które nosi znamiona szczególnego okrucieństwa. Oprawcy, bądź oprawcom będzie grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tego nie można komentować ich należy maksymalnie ukarać czy 5lat za kratami to dużo wątpię
Ja rozumiem, tak się zwierząt nie traktuje. Ale czy ktoś kto puszcza swojego kotka samopas zdaje sobie sprawę że jego kiciuś to w naszym ekosystemie jest szkodnik i odpowiada za znaczące przestrzebienie populacji ptactwa? Fajne są kotki ale może trzeba spojrzeć na te sytuację z drugiej strony? Może właściciel miał w dupie upominanie czy prośby sąsiadów a kotek defekował dziecku do piaskownicy? Czasem trzeba pomyśleć jak może sytuacja wyglądać z drugiej strony i przestać być bambinistą, jak i również brać odpowiedzialność za zwierzęta które się bierze pod opiekę.
Głupia gadka.
Święta prawda !
Emdzi drugiej strony to tutaj nie szukamy. Czym jest szkodzenie kotków do bestialstwa jakiego dokonali jakieś monstrum bo ciężko nazwać ich ludźmi. Mam nadzieję że ktoś ich wyda i każdych którzy krzywdzą zwierzęta bo mają chore łby które powinny być ścięte w dniu narodzin.
a może za dzieci też trzeba brać odpowiedzialność, to co zrobił ten śmieć to jest znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.
Znęcanie nie !!! Wypuszczanie kotów z domu bez opieki także nie!!! Wystarczy zobaczyć na ul. Słonecznej przy Igloomeat-Sokołów (bloki) ile kotów spaceruje .
Lepiej jak szczury spacerują?
na ukraine tam sie wykazywac snajper dla niemogacych sie bronic jak to czytasz a napewno scierwo przyjdziemy po ciebie
Jak zwykle to ludzie okazują się być największymi szkodnikami. Gratulacje dla władz za wyhodowanie takiej patologii.
Takiego zwyrodnialca (śmiecia, ścierwo) należy ukarać w ten sam sposób, niech zobaczy jak to miło dostać śrutem w oko. Złapać śmiecia i ukarać, dorzucam się do zbiórki. Niech złapią gnoja.
przydałoby się przynajmniej orientacyjnie podać do informacji publicznej godzinę, dzień i miejsce zdarzenia, może plakat? To co dociera, to poniedziałek 13 marca, ulica Grunwaldzka, ale być może w stronę obwodnicy, bo tak filmowała telewizja Polsat. Strzelnica, znani strzelcy, osoby miejscowe, obce?. Nagroda rośnie ponad 8000 złotych, zbiórka na leczenie też coś daje. Zacytuję jedną z opinii- nie znajdą, no to już dziwne.
proszę pilnie o pomoc w wykryciu sprawcy i analizy z czego było strzelane. Spokojne osiedla jest zakłócone od miesięcy złą kryminalną atmosferą. Podobno wbrew przepisom nie chce się rozwiązać sprawy. Dwie plotki mówią, że był to znany mi(i nie tylko mi) z imienia i nazwiska sąsiad, lub osoba zamieszkała w Pobliżu Dębicy w niewielkiej odległości w stronę Tarnowa. Osoba znana ze strzelania. Serio. Natomiast nie wiem po co było strzelane, nie mam analizy.
Tego nie można komentować ich należy maksymalnie ukarać czy 5lat za kratami to dużo wątpię
Ja rozumiem, tak się zwierząt nie traktuje. Ale czy ktoś kto puszcza swojego kotka samopas zdaje sobie sprawę że jego kiciuś to w naszym ekosystemie jest szkodnik i odpowiada za znaczące przestrzebienie populacji ptactwa? Fajne są kotki ale może trzeba spojrzeć na te sytuację z drugiej strony? Może właściciel miał w dupie upominanie czy prośby sąsiadów a kotek defekował dziecku do piaskownicy? Czasem trzeba pomyśleć jak może sytuacja wyglądać z drugiej strony i przestać być bambinistą, jak i również brać odpowiedzialność za zwierzęta które się bierze pod opiekę.
Głupia gadka.