Reklama

Niewybuchy z czasów wojny w lesie - interwencja saperów z Rzeszowa. Niebezpieczne odkrycia w powiecie, ważne ostrzeżenie dla mieszkańców - artykuł SEO

Wczoraj, kwadrans przed godz. 9 rano policjanci wezwani zostali do Grabin. Tam w lesie natrafiono na pozostałość z czasów drugiej wojny światowej.

Tuż po zgłoszeniu do lasu w Grabinach skierowany został policyjny pirotechnik, który potwierdził, że przedmiot wydobyty podczas prac w lesie to niewybuch. Dzięki temu, że znaleziony on został we wczesnych godzinach rannych na miejsce natychmiast można było skierować saperów z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.

Okazało się, że znaleziony niewybuch to pocisk rakietowy kaliber 150 mm. Przedmiot został zabrany na poligon w Nowej Dębie, a tam saperzy go zneutralizowali. W tym roku żołnierze z Rzeszowa przyjeżdżali do naszego powiatu już osiem razy. W czwartek 4 stycznia z Pustkowa zabrali pocisk artyleryjski kaliber 100 mm. Natrafiono na niego podczas prowadzenia prac archeologicznych. Z kolei 27 stycznia żołnierze zjawili się w Kozłowie, gdzie w trakcie robót ziemnych wykopany został granat moździerzowy kaliber 82 mm. W poniedziałek 5 lutego saperzy ponownie przyjechali do Grabin. W lesie osoba spacerująca z psem natrafiła na pocisk artyleryjski kaliber 100 mm. Jedenaście dni później, znów Grabiny. Tym razem granat moździerzowy kaliber 81 mm. Znaleziony został w lesie i również podczas spaceru z psem.

Reklama

W Brzeźnicy, podczas kontynuacji prac archeologicznych znaleziony został granat RG42. Było to 11 marca. Cztery dni później, podczas robót przy budowie trybuny Wisłoki odkryty został kolejny w tamtym miejscu pocisk artyleryjski kaliber 100 mm. Trzy granaty moździerzowe kaliber 120 mm znalezione zostały 25 marca w Straszęcinie podczas budowy drogi. Kiedy na miejscu zjawili się saperzy konieczna okazała się ewakuacja mieszkańców dziewięciu domów. Po podjęciu niewybuchów wszyscy mogli wrócić do siebie. W ziemi wciąż zalegają tysiące niewybuchów, które najczęściej znajdywane są w okresie wiosenno-letnio-jesiennym, kiedy trwają prace w polach, lasach, a także te budowlane.

W przypadku natrafienia na pozostałości po drugiej wojnie należy niezwłocznie poinformować o tym fakcie policję. Oni zabezpieczą teren do czasu pojawienia się na miejscu saperów z rzeszowskiej jednostki. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy ich ruszać, a tym bardziej zabierać do domu i próbować na własną rękę rozbroić. Takie niebezpieczne zabawy często mają tragiczny finał.

Czytaj także: Grzegorz Krycki z kolejnym poparciem. Kampania na ostatniej prostej [ZDJĘCIA, WIDEO]

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/04/2024 11:26
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    AmatorwwII - niezalogowany 2024-04-07 15:48:01

    Znowu nie taki niepozorny, nebelwerfer, jak podają żrodła,długość 98 cm,waga 32 kg , średnica 158 mm ,masa ładunku wybuchowego Ok 10 kg

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama