Reklama

Takich fantów na WOŚP jeszcze nie było

23/01/2025 15:11

Stolik z silnika, serduszko z zagubionej biżuterii i laleczka w peruce – to tylko niektóre z oryginalnych fantów, jakie będzie można wylicytować podczas tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Na pomysł, by wykorzystać biżuterię zgubioną na obiektach sportowych i przez 5 lat nieodebraną przez właścicieli, wpadł dyrektor Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w gminie Dębica Krzysztof Lipczyński. Postanowił przeznaczyć ją na  zrobienie serduszek do zlicytowania podczas niedzielnego finału WOŚP.

Reklama

- O możliwość ich wykonania zapytałem Aleksandra Kraszkiewicza, właściciela zakładu jubilerskiego. Kiedy dowiedział się, jakie będzie przeznaczenie serduszek, zadeklarował, że zrobi je za darmo – opowiada Krzysztof Lipczyński.

Wyszło 38 serduszek: 2 złote, reszta srebrne. Na licytacje w niedzielę trafi jedno ze złota i 10 srebrnych. Pozostałe zaczekają rok na kolejny finał. Ale Krzysztof Lipczyński nie wyklucza, że niektóre wykorzystane będą inaczej.

- Na przykład w akcji dla jakiegoś chorego dziecka. Jestem umówiony z panem Aleksandrem, na wykonanie nowego graweru, jeśli będzie taka potrzeba – opowiada szef sporu w gminie Dębica.

Reklama

Serduszka w formie przywieszek zostały umieszczone na pamiątkowych kartach z logo Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Kompleksu Basenów Nemo . Krzysztof Lipczyński zapewnia, że własnoręcznie przyszywał do nich każde serduszko.

Bardzo oryginalny fant na licytację przygotowali członkowie Automobilklubu Stomil Dębica. Podczas niedzielnej Motoorkiestry będzie można zawalczyć o stolik kawowy, ale nie taki zwyczajny. Wyjątkowość tego mebla polega na tym, że wykonany został z bloku silnika R6 BMW. Autorem jest Rafał Olszewski.

Reklama

Równie oryginalny pomysł, choć z zupełnie innej dziedziny rękodzieła, miała Grażyna Robaszyńska-Janiec, która od wielu lat wspiera Orkiestrę, przekazując na licytacje własnoręcznie wykonane na szydełku maskotki. W tym finale jedną z nich jest szczególna laleczka.

- Nie ma włosów, tylko perukę – mówi autorka.

W ten sposób chciała podkreślić cel 33.Finału WOŚP, która w tym roku gra dla dzieci leczonych onkologicznie.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/01/2025 15:21
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwatorka - niezalogowany 2025-01-23 15:40:17

    Gratulacje dla Krzysztofa Lipczyńskiego za świetny pomysł!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jurul - niezalogowany 2025-01-23 20:24:10

    ludzie serio jeszcze daja kase na WOSP majac tysiace lepszych fundacji? Co z nimi jest nie tak? czy po prostu chca bogacic Owsiaka i rodzine....?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Nieposeł - niezalogowany 2025-01-24 19:28:47

    Bóg dał wolną wolę, każdy ma prawo wyboru i nikt nie ma prawa zaglądać do portfela innych ludzi

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama