Mowa o jej autorach: Marku Olszyńskim oraz Wojciechu Chmurze.
Jak przekonywał Ryszard Kucab podczas wernisażu w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury, łączy ich nie tylko fakt, że urodzili się w tym samym roku, ale przede wszystkim to, że razem uczyli się w Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu.
- A to łączy na całe życie. Coś mogę o tym powiedzieć także - podkreślał szef galerii, który również jest absolwentem tej szkoły.
Dialog Marka Olszyńskiego i Wojciecha Chmury, którzy w Dębicy pokazują malarstwo, rysunek, grafikę, instalacje i obiekty, zaczął się właśnie wtedy, w szkolnej ławie, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku i trwa do dzisiaj.
Prace pierwszego, które Ryszard Kucab określił jako wibrujące energią, oglądać można w sali im. Franciszka Szczerbińskiego i pierwszej części sali głównej. W części drugiej, za ścianą, znaleźć już można tak prace Olszyńskiego, jak i Chmury. Podobnie zresztą jak w sali audiowizualnej.
- To jest dla mnie zaszczytem, że Wojtek przyjął ode mnie zaproszenie do wspólnej wystawy. Jest dla mnie zaszczytem, że ty nas przyjąłeś i bardzo ci za to dziękujemy. Za to, że pięknie to tutaj zaaranżowałeś, razem ze swoimi koleżankami. Chciałem się czegoś czepić, bo to taki belferski nawyk, ale nie ma do czego, bo to jest bardzo dobrze zaaranżowane - mówił Marek Olszyński, kierując te słowa do Ryszarda Kucaba.
Wystawę prac Marka Olszyńskiego i Wojciecha Chmury oglądać można przy Akademickiej 8 do 31 sierpnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze