W Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy trwa akcja pod hasłem Szycie ratuje życie. Produkcja maseczek ochronnych ruszyła tu już w marcu, ale w kwietniu nabrała jeszcze większego tempa.
Realizacja tej akcji nie byłaby możliwa, gdyby nie zakup materiałów i produktów pasmanteryjnych przez Stowarzyszenie „Szansa” działające przy Mechaniku. W dzieło włączyli się również nauczyciele i pracownicy obsługi szkoły. Produkcja odbywa się w pracowniach krawieckich przy zachowaniu bezpiecznych zasad pracy, których przestrzega inspektor BHP.
Maseczki szyją również uczennice naszej szkoły. Przykładem jest uczennica klasy pierwszej w zawodzie technik przemysłu mody Otylia Rymut.
W tym trudnym dla nas wszystkich czasie, każdy pomaga jak tylko umie. Ja siedząc w domu postanowiłam uszyć maseczki dla moich bliskich. Wystarczy mieć maszynę, materiał i odrobinę chęci, reszta jest bardzo prosta. Wspierajmy się nawzajem - mówi Otylia Rymut.
Z dnia na dzień maseczek, które mają ograniczyć kontakt rąk z twarzą, przybywa. Pierwsze już wkrótce trafią do Domów Pomocy Społecznej w Dębicy i Parkoszu oraz do Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego w Pustkowie Budach.
Szkoła zaprasza do współpracy wszystkich, którym leży na sercu zdrowie swoje i bliskich. Jeżeli ktoś chciałby otrzymać takie maski, może zgłosić się po ich odbiór. Wcześniej należy skontaktować się z sekretariatem szkoły pod nr. tel. 14 696 03 80. Organizatorzy przypominają jednocześnie, że jest to akcja charytatywna.
Czytaj też: Medycy ze Strzegocic potrzebują pomocy