Do odwołania został zamknięty dla odwiedzających szpital w Dębicy. Powodem jest wzrost liczby chorych z infekcjami wirusowymi - grypą i covidem.
Decyzja o wprowadzeniu zakazu odwiedzin zapadła po naradzie w związku ze wzmożoną liczbą zachorowań na grypę i covid. W ostatnich dniach do szpitala trafiało po kilka osób z tymi chorobami, wymagających hospitalizacji. Lekarze mówią także o zachorowaniach powiązanych, gdzie te wymienione powodują zaostrzenie objawów chorób przewlekłych i konieczność umieszczenia pacjenta w szpitalu.
- Jednego dnia tylko na jednym oddziale, wewnętrznym, mieliśmy ośmioro takich pacjentów – informuje dyrektor ZOZ Przemysław Wojtys.
Żeby uniknąć dalszych zakażeń przenoszonych przez osoby z zewnątrz, dyrekcja szpitala wprowadziła całkowity zakaz odwiedzin. Do pacjentów można dostać się tylko w wyjątkowych sytuacjach i po wcześniejszym uzgodnieniu wizyty z ordynatorem oddziału.
Co najmniej do jutra chorych nie przyjmuje oddział wewnętrzny. Kierowani są do innych szpitali w regionie.
Przemysław Wojtys dodaje, że decyzja o zakazie odwiedzin wynika również z tego, że osoby które przychodzą do szpitala z zewnątrz nie respektują zaleceń używania maseczek ochronnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taki cyrk tylko w Dębicy...
Dla ciebie cyrk dla kogoś ... śmierć
Ale w potrzebie przyjdziesz do niego...
w Japonii maseczki nie były obowiązkowe i zawsze zimą je nosili. Chińskie(azjatyckie) wirusy. Nie zanosi się.
Taki cyrk tylko w Dębicy...
Dla ciebie cyrk dla kogoś ... śmierć
Ale w potrzebie przyjdziesz do niego...