Do jutra na przyjęcie chorych ze zdiagnozowanym covid 19 ma być w szpitalu gotowych 156 łóżek.
Do tej pory do leczenia zakażonych koronawirusem, oprócz zakaźnego, przeznaczone były dwa oddziały wewnętrzne - w sumie 90 łóżek. Rosnąca fala zachorowań wymusiła przygotowanie kolejnych miejsc dla chorych na covid. Od jutra będą trafiać także na oddziały przekształcone na covidowe z dotychczasowej neurologii i ortopedii. Za kilka dni takie przeznaczenie będzie miał także oddział dziecięcy.
Nadal nie funkcjonuje chirurgia - większa część personelu przechodzi zakażenie koronawirusem. Kiedy oddział wznowi pracę, też będą tu trafiać wyłącznie zakażeni pacjenci.
- Z problemami wymagającymi interwencji chirurgicznej - tłumaczy Przemysław Wojtys, dyrektor szpitala.
Normalnie działać mają oddziały ginekologiczny oraz noworodków. Dyrektor Przemysław Wojtys zapewnia, że zostały zabezpieczone i odseparowane od reszty szpitala.