Reklama

Sybiracy szukają osób, które mogą mieć ziemię z Miednoje

Urna z ziemią z Miednoje, która znajdowała się we wnęce symbolicznego grobu Sybiraków na cmentarzu wojennym w Dębicy zniknęła kilka lat temu. Teraz Związek Sybiraków - Koło Sybiraków w Dębicy chce ją umieścić tam na nowo.

Kto ukradł urnę? Tego nie wiadomo i pewnie nigdy się nie dowiemy. Nie wiadomo również na co komuś była ona potrzebna. Urna z ziemią z Miednoje - podobnie jak trzy pozostałe z ziemią z Syberii, Katynia i Charkowa - stała tam od 2000 roku, czyli od momentu, kiedy zmodernizowany został poświęcony w 1993 roku symboliczny grób Sybiraków.

- Prosimy o pomoc i wsparcie! Koło Związku Sybiraków w Dębicy poszukuje ziemi z Miednoje - piszą na swoim fejsbukowym profilu.

Mieszkańcy powiatu dębickiego odwiedzając miejsca kaźni Polaków na wschodzie często na pamiątkę zabierali ziemię. Tak przed laty zrobił m.in. proboszcz parafii św. Jadwigi Ryszard Piasecki. Ziemia z Katynia posłużyła do wypełniania naboi, które następnie wręczone zostały rodzinom zamordowanych na wschodzie. Dębiccy Sybiracy liczą na to, że ktoś przywiózł również ziemię z Miednoje i zechce się nią podzielić.

Reklama

- Musimy odtworzyć urnę z ziemią z Miednoje, która złożona była we wnęce symbolicznego grobu Sybiraków. Będziemy wdzięczni za pomoc - piszą Sybiracy z Dębicy.

Każdy, kto mógłby pomóc proszony jest o kontakt poprzez komunikator Messenger (profil Dębiccy Sybiracy) lub za pomocą maila: [email protected].

Czytaj także: Zapisy na rajd ruszyły. Liczba miejsc ograniczona

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama