Rodzina zaginionej mieszkanki Straszęcina prosi o pomoc w odnalezieniu kobiety.
30-latka wyszła z domu w Straszęcinie w poniedziałek wieczorem. Mówiła, że jedzie na zakupy. Nie wróciła do domu. Jej samochód został znaleziony w pobliżu Wisłoki, gdzie od wczoraj straż i policja prowadzą poszukiwania. Dziś od rana działania zostały wznowione.
- Prowadzimy poszukiwania również z wykorzystaniem łódki - wyjaśnia Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Przypominamy rysopis zaginionej: wzrost 165 cm, włosy ciemne, długie, oczy brązowe, uzębienie pełne. Wyszła z domu ubrana w ciemne spodnie, niebieski sweter, ciemną kurtkę, jasne buty.
Ktokolwiek posiada informację na temat miejsca pobytu mieszkanki Straszęcina, proszony jest o kontakt z policją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze