Trzy młode osoby odpowiedzą przed sądem za uszkodzenia, jakich dopuścili się w parku Skarbek-Borowskiego. Do zdarzenia doszło jeszcze w kwietniu, a sprawców udało się ustalić dzięki współpracy Straży Miejskiej w Dębicy i policji.
Jak mówi sierż. sztab. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy do uszkodzenia znajdujących się w parku urządzeń doszło 8 kwietnia. Czynu tego dopuściło się trzech nieznanych sprawców. Zajście w parku zarejestrowały kamery monitoringu. Cztery dni później strażnik miejscu obsługujący kamery zauważył w parku dwie osoby, które w jego ocenie mogły stać za zniszczeniami. O wszystkim poinformowana została policja.
- Patrol udał się na miejsce i wylegitymował wskazane przez strażnika osoby - mówi sierż. sztab. Magdalena Baran.
Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego we współpracy z kolegami z Wydziału Kryminalnego w toku postępowania ustalili trzeciego sprawcę uszkodzenia mienia. Cała trójka nie ma ukończonego 18. roku życia.
- Sprawcami okazali się 15, 16 i 17-latek z Dębicy, którzy za swój czyn odpowiedzą teraz przed sądem - dodaje sierż. sztab. Magdalena Baran.
Straty w Parku im. Włodzimierza Skarbek-Borowskiego wycenione zostały na ponad 13 tys. zł.
Czytaj także: Mieszkaniec Smarżowej stanie przed sądem