Do zderzenia dwóch pojazdów doszło wczoraj w Pustyni, na drodze wojewódzkiej 985. Kierujący fordem mężczyzna stanie teraz przed sądem.
Ze zgłoszenia, które do służb dotarło około południa wynikało, że doszło do wypadku. Ostatecznie sprawa została zakwalifikowana jako kolizja. I w teorii można ją było zakończyć mandatem, gdyby nie jedno ale.
Kiedy policjanci przybyli na miejsce obecna była już tam załoga pogotowia ratunkowego oraz straż pożarna. Były również dwa rozbite pojazdy. Pierwszy to iveco dialy, drugi to ford fiesta. Policjanci ustalili, że kierujący tym drugim pojazdem 35-letni mieszkaniec Dębicy zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w iveco, którym kierował 68-letni dębiczanin.
- Kierujący iveco był trzeźwy - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator.
Tego samego nie można powiedzieć w przypadku kierującego fordem. Mężczyzna najpierw miał problemy z dmuchnięciem w alkomat. W końcu jednak to się udało. W wydychanym powietrzu miał 1,47 promila. W trakcie sprawdzania go w systemie okazało się również, że posiada zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- Ostatecznie mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie pobrana została od niego krew do badań - dodaje rzecznik dębickiej policji.
Za spowodowanie kolizji pod wypływem alkoholu oraz za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów 35-letni dębiczanin stanie przed sądem, który zdecyduje o jego karze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dostanie kolejny zakaz prowadzenia pojazdów:)
dostanie kolejny zakaz prowadzenia pojazdów:)