Rekordzista jadąc przez Bielowy dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym przekroczył aż od 59 km/h. Okazało się, że za kierownicą mercedesa siedział 54-letni mieszkaniec Chorzowa, który musiał pożegnać się z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów.
Prawo jazdy stracił także 46-letni mieszkaniec Tarnobrzega, który motocyklem marki BMW jechał przez Pustków z prędkością 108 km/h. Niewiele mniej, choć też ponad 100 km/h, na liczniku miał 41-letni mieszkaniec Jasła, pędzący mitsubishi przez Kamienicę Dolną.
Kolejnym, który w ostatni weekend musiał pożegnać się z uprawnieniami był 31-letni mieszkaniec Chełmca. Mężczyzna przez Brzostek jechał motocyklem marki yamaha, z prędkością 106 km/h. Dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h przekroczył też 50-letni obywatel Bułgarii kierujący fordem.
- Apelujemy o rozsądek i rozwagę za kierownicą oraz zdjęcie nogi z gazu. Przypominamy, że nadmierna prędkość wciąż jest główną przyczyną wypadków drogowych. Osoby, które nie przestrzegają przepisów i obowiązujących limitów prędkości, narażają siebie i innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia - przypominają policjanci.
Przeczytaj również: Prądu nie będzie w siedmiu miejscowościach