Dwa niewybuchy zabrali dzisiaj żołnierze 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. Tym razem przyjechali do gminy Pilzno.
W lesie znalezione zostały dwa granaty. Jeden to odłamkowy granat ręczny brytyjskiej produkcji, tzw. bomba Millsa NO. 36M. Ta wersja, jako jedyna z całej serii bomb Millsa używana była podczas II wojny światowej. Ale to nie wszystko, co znajdowało się w Gębiczynie. Był tam również granat moździerzowy kaliber 120 mm, pozbawiony zapalnika oraz lotek. Zarówno jeden, jak i drugi niewybuch trafiły na poligon w Nowej Dębie, gdzie zostały wysadzone.
W ubiegłym tygodniu patrol saperski dwukrotnie przyjeżdżał do powiatu dębickiego. Za pierwszym razem do Kamienicy Górnej, gdzie w lesie natrafiono na pocisk artyleryjski kaliber 75 mm oraz ręczny granat F-1. Celem drugiej wizyty był Pustków, skąd zabrana została odłamkowa bomba lotnicza radzieckiej produkcji AO-2.5RT.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze