Burmistrz Pilzna Ewa Gołębiowska ma nadzieję, że na Rynku skończy się spożywanie alkoholu. A osoby pod jego wpływem nie będą wyrywały słupków przy parkingach i niszczyły koszy.
Zapewnić to mają cztery nowo zainstalowane kamery. Urządzenia te zastąpiły starsze, które zamontowane zostały po rewitalizacji Rynku. Obraz z nich był jednak w tak słabej rozdzielczości, że nikogo nie można było na jego podstawie zidentyfikować.
Teraz się to zmieniło. A funkcjonariusze Komisariatu Policji w Pilźnie już wystawili na podstawie zapisu z monitoringu pierwsze mandaty.
Więcej o nowych kamerach na pilźnieńskim Rynku przeczytasz w najnowszym wydaniu OL, które do kiosków trafi już we wtorek.
Czytaj też: Adam Kapusta zmarł w miejscu, które kochał