Niedźwiedź przechadza się po obrzeżach Pilzna - ostrzega tamtejsza policja. Miał być widziany w okolicach Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Niespodziewanie i nam udało się zobaczyć tam dzikie zwierzę - i nawet sfotografować.
Oficjalny komunikat o obecności niedźwiedzia w okolicach Pilzna ukazał się w piątek wieczorem na stronie internetowej Urzędu Miejskiego.
- Byli u mnie policjanci, którzy potwierdzili, że zwierzę było widziane, prosili, by ostrzec mieszkańców - mówi Ewa Gołębiowska, burmistrz Pilzna.
Niedźwiedzia miał widzieć późnym popołudniem jeden z pracowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Miś podobno przedzierał się przez zarośla.
- To jest potwierdzone zgłoszenie. Drugie mieliśmy dzisiaj, ale niepotwierdzone - mówi nazajutrz dyżurny Komisariatu w Pilźnie.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy i nam dopisze szczęście w postaci widoku niedźwiedzia, który w tych okolicach nigdy wcześniej nie był widziany.
W sobotę nieopodal ZWiK spotkaliśmy...ale zaskrońca, który obudził się zwabiony ciepłem promieni słońca. Sympatycznego węża uwieczniliśmy na fotografii. Pokazały się także sarny. Niedźwiedzia nie było, ani nawet jego śladów.
Ale z dziennikarskiego obowiązku przestrzegamy - bądźcie czujni w tamtej okolicach. Chociaż kto wie, gdzie niedźwiedź może być teraz. Może akurat w lasach Chotowej?