Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 42-letniemu mieszkańcowi powiatu dębickiego, który według Prokuratury Rejonowej w Dębicy znęcał się nad starszą matką.
Z ustaleń prokuratury wynika, że do znęcania się nad 82-latką miało dochodzić pomiędzy 1 czerwca a 29 września tego roku. Mężczyzna miał popychać staruszkę, wyzywać ją używając przy tym słów powszechnie uważanych za wulgarne. Wizyta w sądzie nie będzie pierwszą w historii 42-latka. Już wcześniej był skazany za znęcanie się nad konkubiną. Jak wyjaśnia prokurator Jacek Żak podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.
- Mężczyzna wyjaśnił, że nie popychał starszej kobiety. Powiedział także, że kłócił się z bratem i być może jego mama pomyślała, że krzyczał na nią - opisuje Jacek Żak.
Do wszystkich zarzucanych czynów dochodziło, kiedy 42-letni Mirosław P. znajdował się pod wpływem alkoholu. Z tym - jak zeznał sam podejrzany - ma problem. Decyzją prokuratora musi on opuścić lokal zajmowany z poszkodowaną. Nie może również zbliżać się do swojej mamy, zastosowany został wobec niego również dozór policji. Gdyby zarzuty zostały potwierdzone przez sąd, to mężczyźnie, który działał w warunkach recydywy, grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Czytaj także: Potrącony w ciężkim stanie przewieziony do szpitala [AKTUALIZACJA]