Reklama

Paraliż na drogach w powiecie dębickim. Warunki nadal są trudne

Ostatnie kilkanaście godzin nie były łatwe dla kierowców w powiecie dębickim, jak i dla policjantów. Pokonanie odcinka z Dębicy do Pustkowa, co normalnie zajmuje ok. 15-20 minut wczoraj wieczorem trwało ponad trzy godziny.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji bez przerwy otrzymywał zgłoszenia o kolejnych kolizjach. Zaczęło się jeszcze o 14, ale zderzenie opla z renaultem na skrzyżowaniu ul. Północnej i Energetycznej nie miało nic wspólnego z oblodzonymi drogami.

- Kierujący oplem nie udzielił pierwszeństwa przejazdu - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej  Policji w Dębicy, dodając że kierowca opla ukarany został mandatem karnym w kwocie 250 zł oraz 6 punktami karnymi.

Później było już tylko gorzej. Na ul. Krakowskiej, ok. godz. 16:50 doszło do potrącenia pieszej na oznakowanym przejściu. Kierująca volkswagenem polo nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. Poszkodowana to mieszkanka Stobiernej, z kolei sprawczyni to mieszkanka Głobikówki. Kobieta ukarana została mandatem w kwocie 500 zł i 6 punktami karnymi. Z kolei o 17:10 w Górze Motycznej kierujący hondą civic najechał na tył opla astry. Obywatel Ukrainy ukarany został mandatem 250 zł i 6 punktami.

Reklama

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło również w Pustkowie o godz. 17:55. Kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z przeciwka citroenem. Ta sytuacja zakończyła się pouczeniem kierującego ciężarówką mieszkańca Bytomia. O godz. 18:10 na ul. Strażackiej w Dębicy kierujący renaultem najechał na tył forda. Sprawca to mieszkaniec Róży. On także musi zapłacić 250 zł i otrzymał 6 punktów karnych.

Również na autostradzie doszło do kilku zdarzeń drogowych. O 21:55 na wysokości Borowej kierująca iveco mieszkanka Łęczeszyc straciła panowanie nad pojazdem, wypadła z drogi, a samochód przewrócił się na bok. Oprócz niej w samochodzie była jeszcze jedna osoba, nikomu nic się nie stało. Kierująca dostała mandat 250 zł oraz 6 punktów. Na to zdarzenie strażacy najechali wracając z innej kolizji na autostradzie, z udziałem mercedesa.

Reklama

Dwadzieścia minut przed godz. 1 w nocy, na wysokości Woli Wielkiej w bariery energochłonne uderzył opel astra. Za kierownicą siedział mieszkaniec Lubartowa. Również na wysokości Woli Wielkiej, tyle że o godz. 1:10 w bariery uderzyło mitsubishi. Ten pojazd kierowany był przez mieszkańca Zgłobic. Obaj panowie ukarani zostali takimi samymi mandatami - 250 zł. I oczywiście 6 punktami karnymi.

Wymienione wyżej zdarzenia, to tylko część tego, co działo się na drogach w powiecie dębickim. Policja apeluje o ostrożność i zdjęcie nogi z gazu. Warunki na drogach nadal są trudne, a do wielu miejsc ciągle nie dojechały pługopiaskarki.

Reklama

Fot. OSP Żyraków.

Czytaj także: Na autostradzie warunki też trudne. Bus wypadł z trasy - zdjęcia

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andzio - niezalogowany 2021-12-21 17:41:19

    Jak zwykle zima zaskoczyła czemu nie zostanie ukarany zarządca drogi który sienie wywiązał ze swoich obowiązków

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • zibi - niezalogowany 2021-12-22 11:24:43

    kas idzie na zoliborz

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kierowca - niezalogowany 2021-12-23 14:34:22

    Gdyby piesza miała rozum to nie wchodziła by pod nadjeżdżający samochód gdy droga jest oblodzona. Wina pisowskiej telewizji która na okrągło wmawia pieszym że są nietykalni na psach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama