Najprawdopodobniej włączona frytownica była przyczyną pożaru, do którego doszło wczoraj na ul. Rzeszowskiej w Dębicy.
O pożarze domu jednorodzinnego służby zostały zaalarmowane ok. godz. 14:30. Po przybyciu na miejsce strażaków okazało się, że ogień został już ugaszony przez właściciela domu.
- Mężczyzna użył do tego węża ogrodowego - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy bryg. Jacek Pawłowski.
Zniszczeniu uległa drewniana zabudowa kuchni. Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć w chwili wybuchu pożaru w budynku znajdowała się rodzina: rodzice oraz 3-letnie dziecko.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w kuchni pozostawiona została włączona frytownica - dodaje z kolei rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze