W grudniu ubiegłego roku zaczął działać odcinkowy pomiar prędkości w Podgrodziu. A już niebawem w powiecie dębickim ma powstać kolejny. Jego lokalizacja może być zaskoczeniem.
OPP w Podgrodziu obejmuje około kilometrowy odcinek drogi, m.in. obok miejscowej szkoły, a dopuszczalna prędkość tam, to 50 km/h. Jeśli średnia prędkość pojazdu na tym odcinku zostanie przekroczona, to jedno z urządzeń nad drogą wykona nam zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, które może nas słono kosztować.
Obecnie jest to jedyna lokalizacja w powiecie dębickim, gdzie OPP funkcjonuje. To jednak ma się niebawem zmienić. Jak informuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego takie pomiary mają być prowadzone również na autostradzie a4. Gdzie konkretnie? Chodzi o odcinek Tarnów Centrum - MOP Jawornik. Ta druga lokalizacja znajduje się już w powiecie dębickim, mniej więcej na wysokości Starego Jawornika (gm. Czarna). Długość całego odcinka objętego pomiarem wynosić będzie ok. 16 km, z czego fragment w powiecie dębickim, to ok. 1,5 km. Obecnie na całej długości od zjazdu Tarnów-Centrum do MOP Jawornik ograniczenie prędkości wynosi 140 km/h, ale nie ma pewności, czy ta nie zostanie ograniczona do 110 km/h, choćby ze względu na fakt, że często dochodzi tam do wypadków oraz kolizji.
GITD nie informuje kiedy OPP zostanie zamontowany i zacznie działać. Wiadomo natomiast, że nie będzie to jedyny odcinek a4 w naszym województwie, który zostanie objęty pomiarem. OPP ma powstać również pomiędzy węzłami Rzeszów Wschód i Rzeszów Zachód.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety za Nasze pieniądze ludzie z administracji publicznej mogli by mieć lepsze i ciekawsze pomysły na usprawnienie nam życia....
Jest to według prawników w świetle prawa uznane jako nielegalne. Odcinkowy pomiar prędkości to pic na wodę i wyłudzanie kasy od ludzi
W Podgrodziu pomiar odcinkowy to jest maitersztyk inżynierii ruchu drogowego. Ukształtowanie terenu, budowa drogi, wysepki. To wymyślił mistrz. Brawo jeżeli chodzi o ogarnięcie. Wystarczy 5 cm. śniegu zimą i wszystko stoi. To już było przerabiane ubiegłej zimy. Niektórzy tam jadą 35-40 km/h Wystarczy w tym ciągu jeden tir i wszystko stoi bo taki gabaryt już się nie zbierze i normalnie staje.
na autostradzie na tym odcinku nie ma ograniczenia predkosci do 140 TYLKO JEST DOPUSZCZALNA maksymalna PREDKOŚĆ 140
szkoła 50km/h rozumiem..ale autostrada to jest jakas farsa .. ALE USMIECHNIJCIE SIE Z SERDUSZKIEM NOWA WLADZA JAK BEDZIE POTRZEBOWAC KASY TO WAM ZROBI 50km/h na autostradzie ..i zalozy odcinkowy pomiar predkosci chodzi o to byscie placili nawet za oddychanie.. MOZE ZAMIAST TEGO NIECH NA TA AUTOSTRADE WYSLA KILKA PATROLI . BO TO CO WYPRAWIAJA TAM TIROWCY TO WOLA O POMSTE DO NIEBA ..
Niestety za Nasze pieniądze ludzie z administracji publicznej mogli by mieć lepsze i ciekawsze pomysły na usprawnienie nam życia....
Jest to według prawników w świetle prawa uznane jako nielegalne. Odcinkowy pomiar prędkości to pic na wodę i wyłudzanie kasy od ludzi
W Podgrodziu pomiar odcinkowy to jest maitersztyk inżynierii ruchu drogowego. Ukształtowanie terenu, budowa drogi, wysepki. To wymyślił mistrz. Brawo jeżeli chodzi o ogarnięcie. Wystarczy 5 cm. śniegu zimą i wszystko stoi. To już było przerabiane ubiegłej zimy. Niektórzy tam jadą 35-40 km/h Wystarczy w tym ciągu jeden tir i wszystko stoi bo taki gabaryt już się nie zbierze i normalnie staje.