Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj w rejonie skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Brzegowej. Kierująca BMW potrąciła kobietę, ale na miejsce nie zostały wezwane służby.
Około godz. 15:20 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy zostali wysłani przez dyżurnego do dębickiego szpitala. Z informacji, jakie dotarły do mundurowych wynikało, że do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego przywieziona została kobieta, która chwilę wcześniej została potrącona na ul. Piłsudskiego. Ale do szpitala nie trafiła karetką, dostarczyła ją tam kierująca BMW, która w nią uderzyła.
Jak ustalili policjanci kierująca samochodem 49-letnia mieszkanka Dębicy wyjeżdżała z ul. Brzegowej, od strony sklepu sieci Biedronka i chciała skręcić w lewo, w kierunku ronda im. Józefa Piłsudskiego. W tym czasie na oznakowanym przejściu znajdowała się 61-letnia Dębiczanka, która szła od strony Parku Słonecznego w kierunku Biedronki. Doszło do uderzenia pieszej. Już w szpitalu okazało się, że kobieta doznała urazu kończyn, jednej górnej i jednej dolnej.
- Obie kobiety zostały przebadane przez policjantów, były trzeźwe - informuje rzecznik prasowy KPP w Dębicy podkom. Jacek Bator.
Dodał, że mundurowi zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu, które znajdują się w pobliżu miejsca zdarzenia, co pozwoli na ustalenie dokładnego przebiegu wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze