Reklama

Pościg podczas Trzeźwego poranka. Samochód wypadł z drogi

Wczoraj od wczesnych godzin rannych na drogach powiatu dębickiego trwała akcja Trzeźwy poranek. W jej trakcie zatrzymano trzech kierujących, którzy mieli w organizmie powyżej pół promila alkoholu.

Pierwszy wpadł o godz. 5:15 na ul. Mościckiego. Kierujący samochodem ciężarowym 40-latek, mieszkaniec miejscowości Pustyny wydmuchał 0,92 promila. Godzinę później, na ul. Metalowców do kontroli zatrzymany został rowerzysta. 38-letni mieszkaniec Dębicy wydmuchał aż 2,24 promila. Trzecim był 36-letni mieszkaniec Żyrakowa, którego policjanci zatrzymali do kontroli w Wiewiórce. Kierujący chevroletem wydmuchał 0,54 promila. Cała trójka za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Tego dnia zatrzymano także pięciu kierujących, u których stężenie alkoholu w organizmie było poniżej pół promila, a więc dopuścili się oni wykroczeń. Jeden z nich będzie jednak miał dużo poważniejsze problemy.

O godz. 6:10 policjanci stojący w Dobrkowie zauważyli, że kilkadziesiąt metrów od nich zatrzymał się pojazd. Samochód zaczął zawracać. Mundurowi wsiedli do radiowozu i ruszyli za seatem. Włączyli też sygnały dźwiękowe i świetlne. Kierowca seata nie miał jednak zamiaru się zatrzymać i gwałtownie przyśpieszył. Ruszył pościg, do którego ostatecznie dołączyły jeszcze dwa inne radiowozy.

Reklama

- Uciekający dotarł na drogę krajową nr 73, w trakcie ucieczki wielokrotnie przekraczał dozwoloną prędkość, wyprzedzał na podwójnej ciągłej, zmuszał innych kierowców do zjeżdżania na pobocze - mówi st. asp Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

W pewnym momencie seat zawrócił i zaczął uciekać m.in. przez Gębiczynę, Południk, Głobikową, aż w końcu wjechał na teren powiatu ropczycko-sędziszowskiego. W Brzezinach jego pojazd wypadł z drogi i wpadł do rowu. Czy to zakończyło sprawę? Nie. Kierujący seatem zaczął uciekać pieszo, ruszył w kierunku lasu. To tam zatrzymali go mundurowi.

Reklama

- Został przebadany, wydmuchał 0,48 promila - dodaje st. asp. Jacek Bator.

Uciekinierem okazał się 35-letni mieszkaniec Brzezin, który został zatrzymany i przewieziony do dębickiej komendy. Dzisiaj zostaną mu postawione zarzuty związane z niezatrzymaniem się do kontroli, co jest przestępstwem. Odpowie także za szereg wykroczeń drogowych, których dopuścił się w trakcie ucieczki oraz za jazdę w stanie po spożyciu alkoholu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kadafffi - niezalogowany 2021-11-30 15:23:50

    Bardzo dobrze zrobił ja czekam kiedy w Żyrakowie będą stać jak będę jechał z pracy siwy dym pójdzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ze zrozumieniem czytam - niezalogowany 2021-11-30 15:43:10

    W pewnym momencie seat zawrócił i zaczął uciekać m.in. przez Gębiczynę, Południk, Głobikową, aż w końcu wjechał na teren powiatu ropczycko-sędziszowskiego. W Brzezinach jego pojazd wypadł z drogi i wpadł do rowu." To znaczy , że właścicielem seata był sam seat. ;-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama