Chwila uwagi sprawiła, że na ul. 11 Listopada w Brzostku doszło do wypadku. Zderzyły się tam fiat ducato z chevroletem sparkiem. Jedna osoba została przewieziona do szpitala.
Było ok. 10:50, kiedy kierująca volkswagenem 35-letnia mieszkanka miejscowości Regulice chciała skręcić w lewo. Manewr ten zasygnalizowała, po czym stanęła oczekując na możliwość skrętu. Tuż za nią ustawił się chevrolet spark, którym kierował 85-letni mieszkaniec Ładnej, który podróżował z trzy lata młodszą pasażerką.
- Za nimi jechał fiat ducato, kierowany przez 20-letniego mieszkańca Siedlisk - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Młody mężczyzna zagapił się i nie wyhamował przed chevroletem, uderzając w jego tył. Pasażerka niewielkiego samochodu opuściła go o własnych siłach. Kierowca nie był w stanie wydostać się z jego wnętrza, ale z pomocą przyszli strażacy. Po zaopatrzeniu seniora w miejscu zdarzenia zapadła decyzja o przewiezieniu go do dębickiego szpitala, gdzie pozostał do dalszego leczenia.
Na miejscu poza policją i zespołem ratownictwa medycznego pracowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy oraz ci z Ochotniczej Straży Pożarnej z Brzostku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze