Przez kilka godzin zablokowana była obwodnica Dębicy po wypadku, do którego doszło w sobotę 12 lipca około godz. 12. Jedna osoba została przewieziona do dębickiego szpitala.
Pasem w kierunku Rzeszowa jechał niewielki microcar, którym kierował 16-letni mieszkaniec Braciejowej. Młody kierowca chciał skręcić w lewo, wrzucając wcześniej kierunkowskaz. Jak mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy tą wersję potwierdzają świadkowie, ale również sprawczyni zdarzenia.
- Kobieta nie zdążyła w porę zareagować i uderzyła w tył mniejszego pojazdu - dodaje rzecznik podkom. Jacek Bator.
Za kierownicą hondy crv znajdowała się 37-letnia mieszkanka Nagawczyny. Kobieta była trzeźwa. Po wypadku microcar został obrócony i z bardzo mocno rozbitym tyłem zatrzymał się przy krawędzi jezdni. Jego kierowca został zabrany do szpitala. Na miejsce przyjechał ojciec poszkodowanego. To od niego dowiedzieliśmy się, że po zdarzeniu młody kierujący był przytomny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze