Reklama

Pijany kierowca uciekł z miejsca zdarzenia

11/07/2025 09:40

Sprawca jednej z kolizji uciekł z miejsca zdarzenia, ale kary nie uniknie. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie.


O godz. 5:40 na ul. Sandomierskiej zderzyło się audi oraz fiat. Kierująca tym pierwszym pojazdem wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu temu drugiemu. Sprawczyni, to mieszkanka Brzeźnicy, z kolei poszkodowany to mieszkaniec Pustkowa. Kobieta ukarana została przez policjantów mandatem w kwocie 1200 zł oraz 10 punktami karnymi.

O godz. 11:05 doszło do kolejnego zdarzenia, tym razem na ul. Rzeszowskiej w Dębicy. Tam kierujący volkswagenem mieszkaniec Lubziny nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nissanowi, którym kierował obywatel Austrii. Do zdarzenia doszło na parkingu sklepu sieci Kaufland.

Reklama

- Ale w strefie ruchu - zaznacza rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator.

Sprawca otrzymał mandat w wysokości 110 zł oraz 10 punktów karnych. Jednak ciekawiej było na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 985 z ul. Kolejową w Brzeźnicy, gdzie doszło do zderzenia audi 80 z bmw serii 5. Z informacji, która dotarła do policjantów wynikało, że kierujący tego pierwszego samochodu może znajdować się pod wpływem alkoholu i uciekł z miejsca zdarzenia. Tam mundurowi zastali tylko kierującego bmw, który przekazał im informacje na temat pojazdu sprawcy, jak i te w którym kierunku się udał. Ruszyli drogą na Mielec, a w międzyczasie ustalili personalia właściciela audi. 

Reklama

- Policjanci zastali mężczyznę w domu - mówi rzecznik dębickiej policji.

Już na pierwszy rzut oka widać było, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem tylko potwierdziło te przypuszczenia. Mężczyzna wydmuchał ponad 3,5 promila. I na tym jego współpraca z mundurowymi się zakończyła. 61-latek nie chciał dmuchać kolejny raz, dlatego został przewieziony do dębickiego szpitala, gdzie pobrano od niego krew. Lekarz również go przebadał pod kątem tego, czy może zostać osadzony w policyjnym areszcie. Przeciwskazań nie było, dlatego mieszkaniec Pustkowa dochodzi do siebie przy ul. Chłodniczej, a dzisiaj usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, spowodowania w tym stanie kolizji oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Reklama

- Kierującemu audi zatrzymane zostało prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu w związku z uszkodzeniami - mówi podkom. Jacek Bator.

O kolejnych karach dla sprawcy kolizji zdecyduje sąd. Mężczyzna musi liczyć się również z utratą pojazdu.

Czytaj także: Na DK73 zderzyły się dwie ciężarówki

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama