W środę 22 października patrole policji zostały pilnie skierowane w rejon szkoły muzycznej, gdzie miało dojść do awantury. Policjanci zatrzymali trzech niepełnoletnich, jeden wymagał pomocy załogi pogotowia ratunkowego.
Zgłoszenie dotarło do policji około godz. 17. Po przyjeździe na miejsce pierwszych patroli mundurowi zobaczyli siedem osób. Część z nich na widok radiowozów zaczęła uciekać. Policjanci zatrzymali trzech nastolatków, dwóch w wieku 16 lat oraz jednego w wieku 14 lat. To z ich zeznań wiadomo, co stało się w rejonie szkoły.
- Miała do nich podejść grupa około czterech młodych chłopców, a pomiędzy dwójką doszło do szarpaniny - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
W wyniku tejże szarpaniny konieczne okazało się wezwanie załogi pogotowia ratunkowego do jednego z zatrzymanych szesnastolatków. Chłopiec miał otarcia naskórka, podbite oko oraz krwawił z nosa. Ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu go do szpitala na badania. Pozostała dwójka została przekazana rodzicom, którzy zostali wezwani na miejsce.
- Rodzice zostali poinformowani o dalszych możliwościach prawnych - dodaje rzecznik dębickiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.