Pięciu kierujących pod wpływem alkoholu zostało wczoraj zatrzymanych przez policję. Dwóch z nich to rowerzyści. Rekordzista miał blisko 1,5 promila w wydychanym powietrzu. W takim stanie prowadził samochód.
Wczoraj rano, podczas kolejnej powiatowej akcji pod hasłem Trzeźwy Poranek wpadło dwóch kierowców. Ich listę otwiera dębiczanin za kierownicą opla, który na patrol natknął się zaraz po 6:30 na ulicy Jana Pawła II. 42-latek wydmuchał 0, 7 promila alkoholu. Takie stężenie kwalifikowane jest jako stan nietrzeźwości i według przepisów jest przestępstwem.
Godzinę później w tym samym miejscu wpadł kierujący volkswagenem mieszkaniec Pilzna. W wydychanym powietrzu miał 0,21 promila.
- Czyli dopuścił się wykroczenia w postaci jazdy po spożyciu alkoholu – mówi mł. asp. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
I dodaje, że obaj kierowcy na jakiś czas pożegnają się z prawem jazdy.
Podobnie jak trzech kolejnych panów, którzy wczoraj również zostali skontrolowani pod kątem trzeźwości. Choć już nie o poranku.
O 16:20 w Nagawczynie policjanci zatrzymali rowerzystę, który wydmuchał o,65 promila. 38-latek dostał mandat w wysokości 2,5 tys. zł. Podobnie jak kolejny rowerzysta, który natknął się na policyjny patrol pół godziny później. Wynik badania 61-latka to 0,7 promila.
Kilka minut po 21:00 w Górze Motycznej policjanci zatrzymali opla. 58-latek, mieszkaniec gminy Żyraków miał w organizmie blisko 1,5 promila. Odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
0,8 promila to choćby w Wlk. Brytanii dozwolona ilość alko, tak więc praktycznie wszyscy byliby "niewinni".
Gdyby alkohol odkryto w 2024 byłby zakazanym silnie uzależniającym kancerofenntm narkotykiem. Tyle w temacie.
Złapali 2 rowerzystów (absurdem jest karać ich jak kierowców samochodów). Jeden z kierujących miał 0,21 promila - powinni odczekać jakiś czasu i ponowić badanie czy wynik jest rosnący czy malejący. Jazda pod wpływem jest naganna, ale łapanie rowerzystów po piwku albo kierowców z 0,21 jest słabe, ale na pewno na policji zgadzają się dzięki temu statystyki oraz liczba wystawionych mandatów karnych potrzebnych do awansu.
Hassan nie znasz się to zamilknij
Dobrze, że ty się znasz - potwierdza to brak twojej opinii na ten temat :-)
nie ma co tłumaczyć ludzi którzy wsiadają za kółko po nawet 1 piwku.. to jest brak odpowiedzialności
0,8 promila to choćby w Wlk. Brytanii dozwolona ilość alko, tak więc praktycznie wszyscy byliby "niewinni".
Gdyby alkohol odkryto w 2024 byłby zakazanym silnie uzależniającym kancerofenntm narkotykiem. Tyle w temacie.
Złapali 2 rowerzystów (absurdem jest karać ich jak kierowców samochodów). Jeden z kierujących miał 0,21 promila - powinni odczekać jakiś czasu i ponowić badanie czy wynik jest rosnący czy malejący. Jazda pod wpływem jest naganna, ale łapanie rowerzystów po piwku albo kierowców z 0,21 jest słabe, ale na pewno na policji zgadzają się dzięki temu statystyki oraz liczba wystawionych mandatów karnych potrzebnych do awansu.