Policjanci zatrzymali wczoraj na autostradzie a4 motocykl yamaha. Jego kierujący znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.
Jednoślad już na pierwszy rzut oka poruszał się zbyt szybko. Pomiar prędkości utwierdził jedynie policjantów w tym przekonaniu. Dali więc motocykliście sygnał do zatrzymania się. według wideorejestratora motocyklista pędził z prędkością 186 km/h. W miejscu, gdzie dokonano pomiaru ograniczenie wynosi 140 km/h, a to oznacza, że 38-latek jechał o 46 km/h.
- Kierującym motocyklem okazał się mieszkaniec Zagórza w województwie małopolskim - mówi asp. sztab. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Samo przekroczenie prędkości było najmniejszym problemem mężczyzny tego dnia. Ta, choć nadmierna nie oznaczała utraty prawa jazdy. A tak się ostatecznie stało. Funkcjonariusze zbadali mężczyznę alkomatem. Okazało się, że jest pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 1,07 promila. Jego motocykl został zabezpieczony na policyjnym parkingu, a właściciela czekają sankcje nałożone przez sąd. Utrata prawa jazdy będzie tą najmniej dotkliwą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze