Reklama

Twierdził, że postrzelił się sam. Potem zmienił zdanie

Z raną postrzałową brzucha trafił do szpitala 25-letni mieszkaniec Zasowa. Młody mężczyzna jest już po operacji.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 26 czerwca ok. 22:45. Według zgłoszenia mężczyzna miał się postrzelić sam. Na miejscu funkcjonariusze zastali 25-latka z widocznymi obrażeniami na brzuchu. Wezwane zostało również pogotowie ratunkowe. Mundurowi usiłowali dowiedzieć się czegoś na temat okoliczności zdarzenia, ale nie było to łatwe. Dało się od niego wyczuć woń alkoholu. Badanie alkomatem dało wynik 2,96 promila w wydychanym powietrzu. Poszkodowany najpierw stwierdził, że z wiatrówki postrzelił się sam podczas strzelania do puszek na swojej posesji, by za chwilę stwierdzić, że strzał padł z przejeżdżającego drogą samochodu. Kiedy na miejscu pojawiła się załoga pogotowia zapadła decyzja o przewiezieniu go do szpitala, gdzie natychmiast trafił na stół operacyjny. Śrut tkwił w jego ciele, uszkodził narządy wewnętrzne, powodując krwawienie. Operacja zakończyła się sukcesem, a życiu 25-latka nic już nie zagraża.

Policjanci w miejscu zdarzenia zabezpieczyli wiatrówkę z gwintowaną lufą. Kiedy będą już w posiadaniu śruta biegły stwierdzi, czy to właśnie z tej broni padł strzał. Zadaniem policjantów będzie również odpowiedź na pytanie, czy mężczyzna faktycznie postrzelił się sam, czy też broń w momencie strzału trzymał w rękach ktoś inny. Jak mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy st. asp. Jacek Bator sprawdzą także, że nie doszło do narażenia innych osób na utratę zdrowia lub życia.

Czytaj także: W niedzielę na osiem godzin zamkną drogę

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama