Kilka minut po godzinie 11 rozpoczęła się konferencja prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Poinformował on o kolejnych obostrzeniach, jakie rząd wprowadza w kraju.
Od soboty 24 października cała Polska stanie się strefą czerwoną. Kolejnym obostrzeniem jest wprowadzenie zdalnego nauczania w klasach od 4 do 8.
- W grupie osób do 11, 12 roku życia poziom zakażeń jest mniejszy niż w wieku 13-19 lat. Poza tym dla maluchów z młodszych klas i z przedszkoli ważna jest edukacja stacjonarna ze względów psychologicznych, stąd takie rozróżnienie - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
W godzinach od 8 do 16 dzieci i młodzież do 16 roku życia mogą wychodzić tylko pod opieką dorosłych. Kolejne ograniczenia dotyczą branży gastronomicznej. Zamknięte zostają puby, czy restauracje. Sprzedaż potraw możliwa będzie jedynie na wynos.
- Obostrzenie obowiązywało będzie przez dwa najbliższe tygodnie, z możliwością przedłużenia. Stanie się tak jeśli nie będzie widocznego spadku zakażeń. Wiem, że to utrudnienie, ale zdaniem specjalistów pomieszczenia gastronomiczne to małe powierzchnie z dużą liczbą ludzi, nie są tam używane maseczki, nie są one też dobrze wietrzone - wyjaśnił premier.
Czwarte obostrzenie to zakaz wszelkiego rodzaju aktywności grup powyżej 5 osób. Wyjątkiem są tu osoby, które mieszkają razem, jak również grupy zawodowe, które ze względu na charakter pracy muszą działać w większych grupach. W tryb zdalny będą musiały przejść także szkoły językowe.
- Wreszcie temat piąty, ale bardzo kluczowy. Na śmierć, czy poważne dolegliwości narażone są osoby starsze i dlatego wprowadzamy program Ochrona seniora. Prosimy osoby powyżej 70 roku życia o to, by się nie przemieszczały, żeby zostały w domy. Wprowadzamy też program mający na celu pomoc seniorom, którzy nie mają możliwości otrzymania wsparcia od bliskich - mówi premier.
Do tego mają być zaangażowani m.in. żołnierze oraz harcerze. Rząd zamyka również sanatoria. Jak wyjaśnił Mateusz Morawiecki trwające turnusy mogą być dokończone.
- 70% osób korzystających z sanatoriów, to osoby powyżej 60 roku życia. Drodzy rodacy - te obostrzenia są poważne, ale liczę na to, że gospodarka będzie pracować na szybszych obrotach niż wiosną. Apelujemy by wszędzie obowiązywały ścisłe zasady sanitarne, żeby w perspektywie czasu przynosiło to efekty i żeby nie trzeba było jeszcze bardziej zaostrzać tych zasad - mówi premier.
Minister zdrowia Adam Niedzielski dodał natomiast, że przed nami krytyczny tydzień.
- Jeżeli ta tendencja, którą mamy dzisiaj by się utrzymała, to będziemy mieli 20-25 tysięcy dziennych zakażeń, a to będzie scenariusz gorszy od czarnego. Musimy zrobić wszystko, by zahamować dalszy rozwój pandemii - powiedział.
Rząd przewiduje rekompensaty dla branż, które najbardziej odczują wprowadzone obostrzenia. Chodzi m.in. branżę gastronomiczną, czy branżę fitness. W najbliższych dniach przedstawiony zostanie plan pomocy dla firm. Uruchomiona została również infolinia dla seniorów. Każdy, kto potrzebuje pomocy może dzwonić pod numer telefonu 22 505 11 11.
W trakcie konferencji padły też ważne informacje w kontekście zbliżającego się święta Wszystkich Świętych. Premier poinformował, że nie zapadła decyzja o tym, czy cmentarze zostaną zamknięte, czy wprowadzone będą jakieś inne ograniczenia.
- Podjęcie decyzji zostawiliśmy na przyszły tydzień. Ale apeluję już teraz - jeśli ktoś może zostać w domu, niech nie jedzie na cmentarz, niech zrobi to później, żeby nie tłoczyć się przy bramach, przy punktach sprzedaży zniczy czy kwiatów - powiedział premier.
Dodał, że w przyszłym tygodniu podjęte zostaną także inne decyzje o ewentualnym wprowadzeniu kolejnych obostrzeń.
- Będziemy w poniedziałek i wtorek analizować dane, które do nas spłyną - poinformował, dodając że przez jakiś czas musimy przyzwyczaić się do życia z wirusem w pełnym reżimie sanitarnym, po to by nie było kolejnych obostrzeń, albo żeby były one mniej dotkliwie.
Premier zasugerował, że jeśli fatalna sytuacja się utrzyma, to być może dojdzie do zamknięcia galerii, zakładów rzemieślniczych, m.in. zakładów fryzjerskich.
Czytaj także: Podstawówki zamknięte od poniedziałku