Ponowny egzamin na prawo jazdy czeka 19-latka z Dębicy, którego wczoraj zatrzymała policja. Nocna jazda będzie drogo kosztować młodego kierowcę.
Patrol policji kontrolował prędkość kierujących w Nagawczynie. O 23:10 w zasięgu urządzenia pomiarowego znalazła się toyota. W terenie zabudowanym wskazanie prędkości pokazało 111 km/h przy dopuszczalnej 50 km/h. Mundurowi zatrzymali samochód. Za kierownicą toyoty siedział 19-letni mieszkaniec Dębicy.
Z powodu przekroczenia prędkości został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł oraz 14 punktami. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy na 3 miesiące.
Ale to nie jedyne wykroczenie, którego się dopuścił.
- Wyprzedzał na skrzyżowaniu, - wyjaśnia podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Za złamanie przepisu, który zabrania takiego manewru, kara wyniosła 1500 zł i 15 punktów. W sumie młody kierowca: stracił uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi, ma do zapłacenia 3,5 tys. zł a do tego będzie musiał ponownie zdawać egzamin na prawo jazdy. Ale to dopiero po upływie 3 miesięcy.
Jacek Bator przypomina, że limit punktów to 24 w przypadku kierowców którzy mają prawo jazdy dłużej niż rok i 20 dla tych, którzy jeżdżą krócej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po centrum Dębicy regularnie po godzinie 22-23 organizowane są rajdy piratów. Jeden patrol policji kursujący w kółko od ronda raj przez centrum po rondo Latoszyn rozwiązałby problem, a i budżet zyskałby sporo pieniążków od patologii zakłócającej cisze nocną.
Po centrum Dębicy regularnie po godzinie 22-23 organizowane są rajdy piratów. Jeden patrol policji kursujący w kółko od ronda raj przez centrum po rondo Latoszyn rozwiązałby problem, a i budżet zyskałby sporo pieniążków od patologii zakłócającej cisze nocną.