Żyraków, Jodłowa, Podlesie Machowskie i Połomia, to miejscowości, do których w ostatnich dniach przyjeżdżali saperzy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.
Najpierw odwiedzili Żyraków, gdzie trwa rozbudowa remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. Tam podczas prac ziemnych natrafiono na 2 pociski artyleryjskie kaliber 75 mm oraz fragment trzeciego pocisku o identycznym kalibrze.
W Jodłowej natrafiono na większy pocisk artyleryjski kaliber 105 mm, natomiast w Połomii (gm. Pilzno) znaleziony został sam zapalnik do pocisku artyleryjskiego. Ostatnim przystankiem patrolu saperskiego z Rzeszowa było Podlesie Machowskie (gm. Pilzno), gdzie w trakcie prac ziemnych wykopany został granat moździerzowy, większy niż zazwyczaj znajdowane są w powiecie dębickim. Ten był kalibru 120 mm.
Zarówno policja, która zabezpiecza niebezpieczne przedmioty do czasu przyjazdu saperów oraz sami żołnierze apelują o to, by pod żadnym pozorem nie dotykać pozostałości po II wojnie światowej, a już na pewno nie próbować ich rozkładać na części. Takie zabawy często kończą się tragicznie. Po znalezieniu przedmiotu, który może być wojenną amunicją należy niezwłocznie poinformować policję, dzwoniąc pod numer 112.
Wszystkie niebezpieczne przedmioty znalezione w powiecie, podobnie ja te wcześniejsze, zabrane zostały na poligon w Nowej Dębie, gdzie je zneutralizowano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze