Na niekompletne ciało natrafili strażacy-ochotnicy, którzy prowadzili działania w terenie. Sprawa jest rozwojowa, a policja i prokuratura ma już podejrzenia, do kogo mogą należeć szczątki.
- Mogę potwierdzić, że w Brzeźnicy znalezione zostało niekompletne ludzkie ciało, w stanie daleko posuniętego rozkładu - mówi szef dębickiej prokuratury Jacek Żak.
Ze względu na dobro śledztwa nie chce zdradzać szczegółów. Mówi jedynie, że przez całą swoją karierę nie miał styczności z tak dziwną sprawą. Prokuratura bierze pod uwagę różne hipotezy, które teraz będą sprawdzać.
Na szczątki natrafili strażacy z miejscowej OSP. Leżały niedaleko drogi. O sprawie będziemy na bieżąco informować.