Od wizyty w powiecie dębickim rozpoczęli tydzień saperzy z 21.Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.
W sobotę 17 września w Głowaczowej został odnaleziony granat moździerzowy kaliber 82 mm. Natrafiono na niego podczas prowadzenia prac ziemnych. Do czasu przyjazdu saperów niewybuch pilnowany był przez policjantów. W ostatnich dniach takie znaleziska w powiecie są niezwykle częste. Także w samej Dębicy, gdzie w środę 14 września na ul. Wyrobka, w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 4 w Dębicy odkryto dwa granaty ręczne F1. Również w ubiegłym tygodniu żołnierze zabrali z Zawady granat nasadkowy, który znaleziony został w trakcie poszukiwań miejsca pochówku niemieckiego żołnierza. Ostateczne szczątków nie udało się odnaleźć, natrafiono natomiast na wspomniany wcześniej granat i niemiecki hełm.
Policja za każdym razem apelu, by w przypadku natrafienia na pozostałości z drugiej wojny światowej niezwłocznie poinformować właśnie ich. Pod żadnym pozorem nie można takich rzeczy brać do rąk. Funkcjonariusze przypominają również, że zabranie takiego przedmiotu do domu wiąże się z możliwością usłyszenia zarzutu z art. 171 kodeksu karnego, który zabrania m.in. gromadzenia i posiadania materiałów wybuchowych. Za złamanie tego przepisu grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze