Reklama

Na widok radiowozu zgasił silnik. Potem ruszył pod prąd

12/09/2024 09:59

Dość w nieoczekiwany sposób zakończyła się wizyta kobiety w Komendzie Powiatowej Policji w Dębicy. Sytuacja miała miejsce wczoraj, ok. godz. 23:30.

Do KPP przyszła mieszkanka powiatu objęta dozorem policyjnym. Jak dodaje rzecznik policji podkom. Jacek Bator, kobieta ma obowiązek do regularnego stawiania się w komendzie. Funkcjonariusze doskonale ją znają i wiedzą, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, dlatego postanowiono sprawdzić, w jaki sposób kobieta zamierza dostać się do domu po wizycie w KPP. Jeden z patroli zauważył ją w rejonie ul. Brzegowej, jak wsiada do samochodu, ale zgodnie z zakazem prowadzenia pojazdów usiadła w fotelu pasażera. Bardziej zastanawiające było natomiast zachowanie kierującego pojazdem.

- Mężczyzna na widok radiowozu wyłączył silnik i nie ruszył - mówi podkom. Jacek Bator.

Reklama

Po kilku minutach postanowił jednak oddalić się z miejsca, jadąc pod prąd drogą jednokierunkową. Funkcjonariusze od razu ruszyli za nim i zatrzymali pojazd. Za kierownicą znajdował się 40-letni mieszkaniec Woli Żyrakowskiej. W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna - podobnie, jak pasażerka - ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To jednak nie koniec jego problemów, bo policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Mężczyzna przewieziony został do dębickiej komendy, gdzie poddano go badaniu.

- Wydmuchał 1,04 promila - dodaje rzecznik dębickiej policji.

Reklama

Za jazdę pod prąd drogą jednokierunkową policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1000 zł oraz 8 punktów karnych. Z kolei za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, jak również za kierowanie znajdując się w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

Czytaj także: Przez 33 lata związany był z parafią św. Jadwigi. Zmarł ks. Stanisław Mikołajczyk

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/09/2024 12:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama