Dziś rano policjanci przeprowadzili kolejne działania Trzeźwy Poranek. Nie wszyscy kierowcy mieli ochotę na spotkanie z mundurowymi.
Od świtu na drogach całego powiatu pracowały policyjne patrole. Mundurowi prowadzili kontrolę trzeźwości kierowców.
- Przebadaliśmy 733 kierujących - wylicza podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Zatrzymali dwóch kierowców, którzy tego dnia nie powinni prowadzić. Co ciekawe, obaj wpadli o tej samej godzinie - 5:50.
W Pilźnie kierujący samochodem marki audi na widok mundurowych, postanowił uniknąć spotkania z nimi, skręcając w boczną drogę. Policjanci ruszyli za nim i zatrzymali. Kontrola trzeźwości dała wynik 0,56 promila. Mieszkaniec Przyborowa stracił prawo jazdy, stanie przed sądem.
Drugi nietrzeźwy to mieszkaniec Przecławia, który na patrol natknął się w Żyrakowie. 36-letni kierujący volkswagenem passatem mężczyzna wydmuchał prawie 0,8 promila. Prawa jazdy jednak nie stracił, bo okazało się, że go nie ma.
- Uprawnienia zostały mu zatrzymane jakiś czas temu - wyjaśnia rzecznik.
Mężczyzna odpowie za jazdę z promilami i bez uprawnień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego są prowadzone akcie "trzeźwy poranek" a "trzeźwy wieczór" już nie?
Są były w piątek
szkoda, że tak się nie angażują w trzeźwy poranek, jak w trzeźwy urząd...
Dlaczego są prowadzone akcie "trzeźwy poranek" a "trzeźwy wieczór" już nie?
Są były w piątek
szkoda, że tak się nie angażują w trzeźwy poranek, jak w trzeźwy urząd...