Ale po premierze Jesus Christ Super Star trzeba przyznać, że czekać było warto. Zespół Pawła Adamka przygotował bowiem widowisko, które zatrzęsło Domem Kultury Mors.
Wielka w tym zasługa Tomasza Bulzaka, który wcielił się w postać Jezusa. Brat Jakuba Bulzaka, reżysera tego spektaklu, nie bez powodu wygrał Szansę na Sukces w której wykonywane były utwory Czesława Niemena. Barwa jego głosu do złudzenia przypomina bowiem tą, którą dysponował jeden z najważniejszych polskich wokalistów rockowych. I to właśnie Tomasz Bulzak, wraz z żoną Martyną odpowiada za opracowanie muzyczne widowiska. A muzyka to naprawdę bardzo duży atut rock opery stworzonej w latach siedemdziesiątych przez Andrew Lloyd Webbera i Tima Rice'a.
Fani ostrego grania docenią też na pewno heavy metalowy wokal Adama Pstrowskiego, który gra Judasza Iskariotę i rockowe brzmienia grupy, którą tworzą: Ryszard Barszcz - gitara, Michał Barszcz - gitara, Artur Wygonik - gitara, Robert Piękoś - bas, Lena Goleń - instrumenty klawiszowe, Kacper Wygonik - perkusja.
Nad tym, by po raz pierwszy wystawić rock operę, zespół Pawła Adamka zaczął pracować już we wrześniu 2019 roku. Tak, by wystawić ją w maju 2020 roku. Niestety plany te pokrzyżowała pandemia. Kolejnym terminem była jesień 2020 roku, ale też się nie udało. Możliwe to było dopiero teraz więc warto skorzystać z możliwości jej obejrzenia. Trzeba tylko pamiętać, by zajmując miejsca w sali widowiskowej DK Mors, wybierać te w środku sali. Bo w pierwszych rzędach niestety dość słabo słychać wokale.
Jesus Christ Super Star wystawiony zostanie jeszcze:
Przeczytaj również: Dni Sztuki powracają ze spektaklem i misterium