Pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy mają wielkie serca - zadbali o podarki dla chorych dzieci.
Wśród obdarowanych znalazła się Zosia, która walczy z ciężką chorobą. To nie pierwszy taki gest w kierunku rodziny dziewczynki, wcześniej pracownicy PUP zorganizowali piknik dla Zosi. Mikołajowa paczka trafiła także do Kuby. Chłopiec zmaga się z niepełnosprawnością, czekają go operacje wydłużenia kończyn.
- Tak bardzo się cieszę, że zespół, z którym pracuje, ma tak wrażliwe serca - mówi Katarzyna Rostowska-Machnik, dyrektorka PUP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumiem, że to z prywatnych pieniędzy pracowników. Jeśli tak to szacunek!
To zle rozumiesz z urzedu to tylko dostarczyli zresztą jak zwykle ale cala chwala splynela na nich tez jak zwykle.
Rozumiem, że to z prywatnych pieniędzy pracowników. Jeśli tak to szacunek!
To zle rozumiesz z urzedu to tylko dostarczyli zresztą jak zwykle ale cala chwala splynela na nich tez jak zwykle.