Wiktoria Miąso, bo o niej mowa, to mieszkająca w Rzeszowie wielokrotna mistrzyni Polski seniorów, młodzieżowców i juniorów w skoku wzwyż.
Dyscyplinę tę Wiktoria Miąso uprawie od 2016 roku. Trenuje w Resovii, pod okiem Michała Tittingera, w przeszłości również utytułowanego skoczka wzwyż. Rekordy życiowe tej zawodniczki to 1,90 m na stadionie, 1,87 m w hali - oba ustanowione w 2002 roku.
Umowę sponsorską z rzeszowską lekkoatletką podpisał wczoraj Bogdan Wójcik, prezes Latoszyna Zdroju, w towarzystwie Marka Mikruta, wicewójta gminy Dębica. Na mocy tej umowy zawodniczka promować będzie Latoszyn podczas krajowych i międzynarodowych startów. W zamian nieodpłatnie korzystać będzie mogła z wszelkich obiektów i urządzeń sprzyjających odnowie biologicznej i rehabilitacji dostępnych w Latoszynie Zdroju.
Przedstawiciele uzdrowiska twierdzą, że sympatyczna zawodniczka nie kryła zauroczenia najmłodszym w Polsce uzdrowiskiem.
- Ucieszyła się się, że będzie tu mogła regenerować swoje siły i wzmacniać swój organizm po wyczerpujących treningach czy po sezonie startowym. Szczególnie przydatne pod tym względem będą dla niej wizyty w komorze normobarycznej czy też kąpiele w wodzie siarczkowej - przekonują.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze