Przed sądem stanie dwójka mieszkańców powiatu dębickiego, których wczoraj zatrzymali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji z Dębicy.
O godz. 9:48 w Bobrowej policjanci zmierzyli prędkość volkswagena passata. Pojazd w terenie zabudowanym poruszał się o 37 km/h za szybko. W pewnym momencie pojazd skręcił na jedną z prywatnych posesji. Mundurowi natychmiast wsiedli do radiowozu i pojechali za volkswagenem. Kierujący tego pojazdu wysiadł i od razu oświadczył mundurowym, że podjął taką a nie inną decyzję, gdyż nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec Korzeniowa.
- Za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym mężczyzna ukarany został mandatem w wysokości 800 zł oraz 9 punktami karnymi - mówi asp. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Policjanci sporządzili również wniosek do sądu o ukaranie go za kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień. Po wykonaniu wszystkich czynności samochód został odholowany na policyjny parking.
Z kolei o godz. 12:50 policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli daewoo. Sytuacja miała miejsce w Dębicy, na ul. Łukasiewicza. Za kierownicą znajdowała się 36-letnia mieszkanka Dębicy. Od razu było widać, że tego dnia powinna poruszać się najwyżej pieszo. Kobieta została czterokrotnie przebadana alkomatem. Najwyższe wskazanie, to 1,76 promila w wydychanym powietrzu. Z automatu zatrzymane zostało prawo jazdy mieszkanki miasta, a samochód został przekazany jej mężowi. Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem, który zdecyduje o wymiarze kary.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1,76 to chyba powinna być konfiskata?
Znajomych będą strzyc ?
1,76 to chyba powinna być konfiskata?
Znajomych będą strzyc ?