W ostatni weekend października odbędzie się w Dębicy ósma odsłona Galerii Bezdomnej.
Gościć będzie, podobnie jak dwie ostatnie, w Pracowni Kreatywności U Beni przy ul. Raczyńskich 4.
- To miejsce się sprawdziło więc nie ma sensu szukać niczego innego - zauważa Mariusz Madeja z Dębickiego Koła Fotograficznego RAW, który zapoczątkował to wydarzenie w naszym mieście i organizuje je do dziś.
Choć teraz już raczej współorganizuje, wraz z Bernadettą Mardeusz, która nie ukrywa, że organizacja takich wystaw od zawsze była jej marzeniem. Dziś, nie dość, że je realizuje, to jeszcze we własnej pracowni.
Wszystkie dotychczasowe edycje Galerii Bezdomnej cieszyły się dużym zainteresowaniem. Nie zmalało ono nawet podczas pandemii, kiedy wystawa również się odbywała. W jej ostatniej odsłonie wzięło udział ponad 30 twórców prezentujących m.in. malarstwo, grafikę, rysunek,. ceramikę, rzeźbę, rękodzieło, czy instalacje przestrzenne.
- Rozmawiałem ostatnio z Benią to mówiła, że właściwie od zakończenia poprzedniej ludzie cały czas się jej pytają kiedy następna Galeria Bezdomna - twierdzi Mariusz Madeja.
Dlatego o osoby, które w weekend 29 i 30 października chciałyby u Beni pochwalić się swoją twórczością, raczej się nie boi. W końcu w zeszłym roku wystawiali się tam twórcy nie tylko z Dębicy i okolic, ale też z Mielca, Rzeszowa, czy Zakopanego. Wszystkich prosi jednak o wcześniejszy kontakt pod numerami: 661 085 517 (Mariusz Madeja) lub 606 511 395 (Bernadetta Mardeusz) w celu omówienia szczegółów m.in. dotyczących samej ekspozycji. Tak udział, jak i oczywiście zwiedzanie wystawy są jak zawsze darmowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze