Na placu przy rondzie Mickiewicza w Dębicy rozpoczęły się już prace przy budowie pomnika upamiętniającego zamordowanych w latach 1946-1952 żołnierzy Armii Krajowej obwodu Dębica - członków zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
Zakończyło się już zbrojenie ław fundamentowych, a na ogrodzeniu placu budowy rozwieszone zostały banery informujące o budowie pomnika, a także upamiętniające osoby, którym monument będzie poświęcony: Władysława Ciska ps. Rom, Stanisława Dydo, ps. Steinert, Ludwika Marszałka, ps. Zbroja i Jana Klamuta, ps. Górski.
Według Macieja Małozięcia, wiceburmistrza i prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Środowiska 5. Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej w Dębicy, pomnik powinien być gotowy już w marcu. Jego odsłonięcie planowane jest , przy okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Inicjatorami budowy pomnika są Fundacja Non Notus z Mielca i Światowy Związek Żołnierzy AK w Dębicy. Miasto przekazało działkę pod ten obiekt. Jego koncepcję opracowali Romuald Rzeszutek, prezes Fundacji Non Notus i rzeźbiarz Józef Opala, który jest też autorem Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Mielcu.
Głównym elementem pomnika będzie czterometrowa pęknięta na pół kolumna. Na niej ma się znajdować płaskorzeźba WiN z nazwiskami zamordowanych przez UB żołnierzy z powiatu dębickiego. Na mniejszej części treść grypsu napisanego do syna, a na górnej orzeł w sylwetkowej formie. Na kamiennych kolumienkach znajdą się płaskorzeźby Stanisława Dydo ps. Steinert, Jana Klamuta ps. Górski i Władysława Ciska ps. Rom, zamordowanych razem z Ludwikiem Marszałkiem 27 listopada 1948 r. Przed kolumną stanie jego postać o wysokości 2,6 m odlana z brązu.
Siedemdziesiąt procent pieniędzy na budowę pomnika przekaże Kancelaria Premiera. Reszta ma pochodzić ze zbiórki, którą uruchomiła fundacja. Datki przesyłać można na jej konto o numerze: 91 1240 2656 1111 0011 1717 4446 w tytule przelewu wpisując: Pomnik L. Marszałka w Dębicy. Figurę ufunduje Jerzy Szmid, bratanek Józefa Szmida Rączego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak. Zdecyduj to jest rzecz bez której Dębica obejść się nie może...
To jest chore, ten pomnik przysłoni widok na frontową część tak pięknego dębickiego kościoła, zwłaszcza od strony ul. Wielopolskiej. W tym mieście to by się przydały nowe miejsca pracy, fabryki, a nie kolejny pomnik!
w punkt panie Dominiku!
Poważny głos w Dębickich sprawach. Oby tak częściej bo inaczej po raz kolejny będzie wybór pomiędzy frakcjami PISu a nie tego oczekują mieszkańcy oni potrzebują realnej alternatywy dla Dębicy.
Przy ulicy Kościuszki jest wolny placyk po byĺym, jak że ważnym pomniku. Pobudki Pan tam hale izatrudnij że 100 ludzi bez pracy
Chore jest to co pan pisze. Kilkumetrowy monument, który ma stać 130 metrów od najwyższej budowli w mieście z pewnością jej nie przysłoni bardziej niż stojące obok domy. Przypuszczam że gdyby postawiono tam wielką tęczę jak na placu Zbawiciela w Warszawie, to by już Panu nie zasłaniało kościoła.
Komu i czemu ma służyć. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na remont czegoolwiek co będzie służyć mieszkańcom.
Tak. Zdecyduj to jest rzecz bez której Dębica obejść się nie może...
To jest chore, ten pomnik przysłoni widok na frontową część tak pięknego dębickiego kościoła, zwłaszcza od strony ul. Wielopolskiej. W tym mieście to by się przydały nowe miejsca pracy, fabryki, a nie kolejny pomnik!
w punkt panie Dominiku!