Jak na ochotników przystało, Ochotnicza Straż Pożarna z Podgrodzia zjawia się tam, gdzie jest potrzebna.
Tym razem w azylu dla bezdomnych psów. Druhowie zgłosili się do pomocy po apelu, jaki na swoim profilu zamieściła Fundacja Psi Azylek, skupiająca wolontariuszy. Chodziło o rozsypanie kamienia na placu między kojcami. Strażacy uwinęli się raz dwa.
- Młodzi, uśmiechnięci, życzliwi. Pomogli: Michał, Wojtek, Patryk, Dawid, Krzysztof z synem Kacperkiem - wymienia Irena Nowak, szefowa Fundacji.
Warto zaznaczyć, że kamień też trafił do azylu dzięki ludziom dobrej woli. Kupiła go pani Anna Z Krakowa, której rodzina adoptowała z przytuliska psa.