Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to jeden z głównych grzechów kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. .
Tak było i w przypadku dwóch kolizji, do których doszło wczoraj na ulicach Dębicy.
O 12:35 na skrzyżowaniu Powstańców Warszawy z Ofiar Katynia kierująca oplem astra wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu renaultowi talia.
- Tym samym doprowadziła do zderzeniu, w wyniku którego uszkodzeniu uległ przód jej samochodu i lewy tył renaulta - wyjaśnia podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Podczas kolizji ucierpiały także dwa znaki drogowe. Sprawczyni, mieszkanka Dębicy została ukarana mandatem w wysokości 1020 zł, dostała też 10 punktów karnych. Za kierownicą renaulta również siedziała dębiczanka.
Tego samego dna późnym wieczorem policjanci powiadomieni zostali o kolejnym zdarzeniu.
Wyjeżdżając z ulicy Fabrycznej na 1 Maja kierujący audi mieszkaniec Parkosza, wymusił pierwszeństwo na chevrolecie. Za kierownicą drugiego samochodu siedział mieszkaniec Straszęcina. Również w tym przypadku nie udało się uniknąć stłuczki, na szczęście nikt nie doznał obrażeń, zatem zdarzenie policjanci zakwalifikowali jako kolizję i adekwatnie ukarali kierowcę audi.
- Mandat 1100 zł oraz 10 punktów karnych - informuje rzecznik.
Funkcjonariusze wezwani na miejsce obydwu kolizji, przebadali wszystkich kierujących na obecność alkoholu w organizmie. Cała czwórka była trzeźwa.
Policja apeluje do kierowców o uważność na drodze. Większości kolizji można by uniknąć, przestrzegając przepisów ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze