Reklama

Czarnovia włącza się w Szlachetną Paczkę

10/11/2016 13:23

Podczas derbowego spotkania Czarnovii z Kamieniarzem wśród kibiców na trybunach prowadzona była zbiórka pieniędzy. Do puszek, które trzymali trenujący w czarneńskim klubie bracia bliźniacy Filip i Kacper, trafiło ponad 400 zł. Po meczu kolejne 200 zł dołożyli piłkarze. Do zrobienia Szlachetnej Paczki to jednak nadal za mało.

Paweł Hadas, pełniący obowiązki prezesa Czarnovii, zdaje sobie z tego sprawę. Mimo to przekonuje, że jeśli już klub w tę akcję się zaangażował, to nie podda się. Pieniądze będą zbierane także podczas ostatniego meczu rundy jesiennej, który występująca w klasie A drużyna zagra u siebie. Jej przeciwnikiem w piątek (11 listopada) o godz. 11:00 będzie LKS Zasów/Mokre.
- Zdaję sobie sprawę, że zaczęliśmy trochę za późno, ale wierzę w naszych kibiców - podkreśla Paweł Hadas.
Jeśli po kolejnej zbiórce okaże się, że kwota jest w dalszym ciągu zbyt mała, głębiej do portfeli sięgną członkowie zarządu. Bo wiedzą, że cel akcji jest szczytny. Być może do akcji przyłączą się z niewielkimi datkami także inni sponsorzy.
Wszystko po to, by w połowie grudnia wytypowana przez organizatorów rodzina zgłoszona do programu Szlachetna Paczka, mogła doczekać się spełnienia swoich życzeń. Prezes Paweł Hadas nie ma żadnych wątpliwości, że tak będzie, bo to nie pierwsza akcja charytatywna, którą Czarnovia sama organizuje lub bierze w niej udział.
- Chcielibyśmy pomóc jakiejś rodzinie z powiatu dębickiego, ale niezależnie od tego, gdzie trafi nasza paczka, będziemy się cieszyć, że mogliśmy pomóc - zaznacza Paweł Hadas.
Przypomina, że przed trzema laty przeprowadzona została zbiórka dla uboższych dzieci chodzących do szkoły w Czarnej. Uczniowie ci zostali obdarowani strojami i butami sportowymi, w których mogli przychodzić na lekcje wuefu. W podarunkach znaleźli też słodycze.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama