Reklama

Cezary Łutowicz : sztuka lubi świeżość i duże kroki - zdjęcia

Jego wystawę fotografii do 10 czerwca oglądać można w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy.

- Na pierwszy rzut oka trudno stwierdzić, czy jest to jeszcze fotografia, czy jest to już grafika cyfrowa. Dzięki daleko idącym przetworzeniom te kompozycje żyją zupełnie niezależnie, bez tego swojego fotograficznego kontekstu - tłumaczył podczas wernisażu Ryszard Kucab, szef galerii.

Cezary Łutowicz wyjaśniał, że według niego dzisiejsza fotografia artystyczna nie zauważa upływającego czasu. Stoi w miejscu i niewiele różni się od fotografii sprzed lat.

- Nie tworzy dużych kroków, a sztuka właśnie lubi duże kroki, lubi świeżość - przekonywał.

Reklama

On sam do tego, jak w tej dziedzinie sztuki ważne jest świeże spojrzenie, doszedł już w 2004 roku, kiedy pełny entuzjazmu, obwieszony sprzętem przyleciał do Stanów Zjednoczonych. Entuzjazm, który wcześniej pchał go do działania, zniknął kiedy trafił na nowojorski Manhattan i zobaczył, że właściwie wszyscy wkoło robią to samo, co on, czyli fotografują. Może różnym sprzętem, za to właściwie te same obiekty.

- Stwierdziłem, że to nie ma sensu. Bo jaki jest sens, jeśli to jest wszystko powtarzalne? - pytał Cezary Łutowicz.

Reklama

Dlatego postanowił odejść od fotografii odtworzeniowej na rzecz abstrakcji. Pójść w kierunku obrazu świadomie przetworzonego, w kierunku odbiorcy i jego wrażliwości, a nie dosłowności.

- Chcę, by każdy z odbiorców interpretował moje prace w swój własny sposób - mówił, zapraszając do oglądania wystawy prezentowanej na Akademickiej.

Przeczytaj również: Soul Dance na podium i z nominacją do mistrzostw Europy!

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama