Reklama

BMW dachowało w rowie. Auto do kasacji i mandat za opony

23/12/2025 11:31

 

Mimo że w samochodzie oprócz kierowcy jechało też czworo pasażerów, kierowca dostał tylko symboliczna karę. Twierdzi, że na drogę wybiegła sarna. 

Do tego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w Głobikowej. Do policji i służb ratowniczych informacja dotarła po 20:00. Na miejscu zastali samochód BMW, który dachował w przydrożnym rowie.

- Samochód został praktycznie skasowany - mówi asp.szt. Magdalena Baran z Komendy powiatowej Policji w Dębicy.

Kierowca samochodu, 19-latek z Dębicy, przewoził czworo pasażerów. Mimo że sytuacja wyglądała poważnie, wszyscy wyszli z niej bez szwanku. Młody kierowca twierdził, że na drogę nagle wyskoczyła sarna, a on chcąc ją ominąć, stracił panowanie nad samochodem, wpadł w poślizg, i zjechał do rowu, gdzie dachował. 
Policjanci wystawili mu 500 zł mandatu za zły stan opon w samochodzie. Zatrzymali także dowód rejestracyjny pojazdu, z uwagi na zniszczenia, jakim uległ podczas dachowania.
Magdalena Baran dodaje, że miejsce, w którym doszło do zdarzenia, znajduje się na obszarze oznaczonym znakiem ostrzegawczym: uwaga na dzikie zwierzęta.

Czytaj także: Po przytruciu czadem kobietę zabrała karetka

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/12/2025 11:57
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janek - niezalogowany 2025-12-25 23:07:04

    500 za stan opon? Czyli więcej się nie należało..???? pewnie ktoś inny miałby problem żeby wygrzebać się z paragrafów...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama